W piatek bylismy na kolacji w restauracji India Palace (Garhoud, przy Al Tayer Motors - uwielbiam emirackie adresy). To naprawde istny palac! Przepiekne wnetrza i wysmienita kuchnia. Na pietrze restauracji znajduja sie kabiny wiec mozna zjesc kolacje nie obawiajac sie o swoja prywatnosc :) Wchodzac do India Palace czulam sie jakbym nagle trafila do jednej z wielu bollywodzkich produkcji. Przy wejsciu mozna kupic recznie robione indyjskie bransoletki, na ktore moja corka oczywiscie nie omieszkala nas naciagnac ;) Ceny nie sa wygorowane bo za kolacje dla dwojga zaplacimy ok 100-200 dirhamow.
A oto co i jak nam zaserwowano:
To z sosem to nie pamietam co to bylo, ale ten ryz obok to istne niebo z gebie! Ryz z kolendra, jogurtem, mieta i ziemniakami. Pychotaaa!!

Czy widzieliscie kiedys tak zaserwowane biryani?? Swoja droga maja najlepsze biryani na swiecie i w 100% polecam wizyte w India Palace dla wszystkich milosnikow kuchni indyjskiej. Palce lizac!